sobota, 14 czerwca 2014


duży zagraniczny inwestor kupił w Polsce zakład produkcyjny
na stanowisko prezesa został powołany miejscowy menedżer -
inwestor wrócił do swojego kraju a mianowany 
przez niego 
prezes uruchomił własną firmę działającą w tej samej branży
– załoga z przedsiębiorstwa zagranicznego inwestora pracowała 
jednocześnie w prywatnej firmie prezesa 
to była operacja na masową skalę
działały dwie konkurujące ze sobą fabryki 
ale pracownicy formalnie zatrudnieni byli tylko w jednej 
tej zagranicznej - jej straty oszacowano na miliony złotych (...)
inna sprawa: jedna z dużych firm produkcyjnych 

zainwestowała spore pieniądze w rozbudowany system IT - 
system był dość skomplikowany - stworzyła go i obsługiwała 
grupa wysoko wykwalifikowanych informatyków
i ci właśnie informatycy wpadli na pomysł że założą 
własną firmę i zażądają od byłego pracodawcy 
dodatkowych opłat - postawili go w ten sposób pod ścianą 
bo nikt inny nie był w stanie obsłużyć tego systemu

forsal.pl